Masz studnię? Sprawdź, ile prądu kosztuje podlewanie ogrodu i jak to obniżyć

Masz własną studnię. Woda jest darmowa. Ale pompa, która tę wodę tłoczy, potrzebuje prądu.

Ile dokładnie? To zależy od wielkości ogrodu, mocy pompy i tego, jak często podlewasz. W sezonie mogą to być setki kilowatogodzin. Czyli realne pieniądze.

Sprawdźmy, jak to wygląda w praktyce i jak można te koszty obniżyć. Cała koncepcja opiera się na prostym pomyśle – nie podlewaj ogrodu, gdy ma padać. To właśnie ta zasada daje największe oszczędności.

Ile prądu zużywa pompa do podlewania ogrodu?

Zacznijmy od konkretów. Załóżmy ogród o powierzchni 300 m².

Do podlewania takiego ogrodu przez godzinę potrzebujesz pompy o mocy około 1000 W. Przy trzech podlewaniach w tygodniu daje to 3 godziny pracy pompy tygodniowo. Sezon trwa mniej więcej 180 dni (kwiecień–wrzesień).

  • Moc pompy: 1000 W (1 kW)
  • Czas pracy w sezonie: około 75 godzin
  • Zużycie prądu: około 75 kWh
  • Koszt przy stawce 0,85 zł/kWh: około 64 zł

To dla małego ogrodu. Dla większych powierzchni robi się bardziej poważnie:

  • Ogród 500 m²: około 110 zł za prąd w sezonie
  • Ogród 1000 m²: około 220 zł za prąd w sezonie
  • Duży ogród z pompą 2000 W: nawet 400–500 zł

To tylko koszt energii. Woda ze studni jest darmowa, ale przetłoczenie jej kosztuje. Możesz to zmienić – sprawdź podlewa.cz.

Gdzie znika prąd, którego nie potrzebujesz?

Problemu nie stanowi samo podlewanie. Problemem jest podlewanie wtedy, gdy to jest bez sensu. Czyli gdy:

  • Pada deszcz. Pompa pracuje, a woda i tak spływa do ziemi, która jest już mokra.
  • Właśnie padało. Gleba jest nasycona, podlewanie nic nie daje.
  • Jest zimno i pochmurno. Rośliny nie potrzebują wtedy tyle wody.

W polskim klimacie takie dni zdarzają się mniej więcej co trzeciego dnia w sezonie. Czyli co trzecie podlewanie możesz sobie odpuścić.

Problem w tym, że zwykły sterownik czasowy nie wie, jaka jest pogoda. Podlewa według harmonogramu i już.

Jak nie marnować prądu na podlewanie?

Rozwiązanie jest proste: system, który podejmuje decyzje na podstawie prognozy pogody.

Podlewa.cz sprawdza, czy w najbliższych godzinach ma padać. Jeśli tak – pomija podlewanie. Sprawdza też, czy ziemia jest mokra po ostatnich opadach. Jeśli tak – też czeka. Działa to zarówno przy podlewaniu trawnika, jak i przy podlewaniu warzywnika.

Dzięki temu pompa włącza się tylko wtedy, gdy podlewanie ma sens.

Dodatkowa korzyść: nie zużywasz wody ze studni bez potrzeby

Woda ze studni jest darmowa, ale nie jest nieograniczona. W upalne lata poziom wód gruntowych spada. Każde niepotrzebne podlewanie to woda, która mogłaby się przydać w suchszym okresie.

System, który podlewa tylko wtedy, gdy ma to sens, chroni Twoje zasoby wodne.

Podsumowanie

Jeśli masz studnię i pompę, koszt podlewania ogrodu to przede wszystkim koszt prądu. W sezonie może to być od 50 do nawet 500 zł, w zależności od wielkości ogrodu.

Inteligentny system, który reaguje na pogodę, obniża ten rachunek o 30–50%. Nie dlatego, że podlewa rzadziej, ale dlatego, że nie podlewa wtedy, gdy to nie ma sensu.

Możesz sprawdzić to na własnym ogrodzie. Plan Free jest za darmo bezterminowo. Możesz też przez 7 dni testować plan Standard – bez zobowiązań.